W mojej rodzinie wzmacniam męskie postawy u swoich synów oglądając razem z nimi zapasy. Ważne jest też, by ojcowie synów jak najczęściej przytulali. Jeśli nie zrobicie tego wy, zrobi to inny mężczyzna.
Na temat homoseksualizmu Wielebny głosił tezy równie ciekawe.
Homoseksualizm to choroba i nałóg, taki jak alkoholizm czy narkomania. I tak jak one można go wyleczyć przez terapię.
Wielebny mówił zapewne o rzeczach bardzo dla siebie ważnych. Może trochę za bardzo. Ale niestety przekroczył, zdaniem słuchaczy, tolerowany w prowincji Galicia poziom ekscentryczności. Wielebny ma teraz na karku lokalne władze i pozew Narodowej Federacji LGBT. Jak mówi jej prezes, Tony Poveda,
Po tylu wygranych przez nas procesach, gdy po raz pierwszy w szkołach mówi się o homoseksualizmie otwarcie, musimy brać się za grupy fundamentalistów, które spychają nas z powrotem w czasy reżimu Franco. Oczywiście będziemy dążyć do tego, by takie przypadki się nie powtarzały. Orientacja seksualna jest wrodzona i nie ma sposobu by ją zmienić.
Tyle Wielebny. Teraz Świątobliwość. Katolicki biskup Teneryfy, Bernardo Alvarez, sformułował w wywiadzie dla prasy lokalnej kilka odważnych tez:
1.”Homoseksualizm krzywdzi społeczeństwo i wszyscy za to zapłacimy”, poza tym
2. “Molestowane dzieci są same sobie winne”, gdyż
3. “Jeśli się nie uważa, dzieci same to prowokują“, ponieważ
4. “Wiele dzieci szuka kontaktów seksualnych z dorosłymi.”
Świątobliwość mówił zapewne o rzeczach bardzo dla siebie ważnych. Może trochę za bardzo. Jednak tezy te nie spotkały się ze zrozumieniem wiernych. Wybuchł okropny skandal i wierni zapewnili Świątobliwości bliski kontakt z hiszpańskim sądownictwem.
Współczesna Hiszpania to jednak kraj Pedro Almodovara, a nie “Z Woli Boga Wodza Narodu”, nieboszczyka generała Franco. Kościelne wiece “w obronie rodziny chrześcijańskiej” raczej niewiele tu zmienią.